Zdrowe Dzieci gotują: pizza

2018-01-12

 A oto kolejny filmik przygotowany przez moich Najukochańszych.

W tym i poprzednim filmiku pokazują oni, jak zrobić coś „normalnego” do jedzenia, a przy tym – zdrowego. Jedna i druga potrawa zawiera składniki, które często wyklucza się w dietach leczniczych: mleko (i jego przetwory) oraz pszenicę. My też, kiedyś przed laty, wykluczyliśmy, a w zasadzie – ograniczyliśmy mleko i pszenicę do spożywania rotacyjnego. Dobre efekty tego zabiegu dietetycznego przyszły zaskakująco szybko: wszyscy poczuliśmy się lepiej, a objawy chorób zaczęły stopniowo ustępować. Nie dało się jednak powrócić do swobodnego korzystania ze wspomnianych składników bez nawrotu zaburzeń zdrowotnych.

Z czasem, gdy poszerzałam swoją wiedzę o zdrowym odżywianiu, dowiedziałam się, dlaczego powszechnie używana pszenica i mleko czy ser ze sklepu mogą być chorobotwórcze. Piszę o tym szczegółowo w mojej książce. W związku z tym odkryciem zastąpiliśmy przemysłowo wyprodukowane mleko nieprzetworzonym i surowym mlekiem prosto od krowy. Przestawiliśmy się również w zakresie śmietany, masła i serów – teraz kupujemy te pokarmy tylko od gospodarzy wiejskich, którzy sami je wytwarzają. A współczesną, genetycznie zmodyfikowaną pszenicę zastąpiliśmy jej starymi odmianami: czternastochromosomową samopszą i dwudziestoośmiochromosomową płaskurką, pochodzącymi z upraw ekologicznych.

I cóż się okazało? Te świeże, biochemicznie nienaruszone przez procesy przemysłowe, pełnotłuste i „gęste odżywczo” pokarmy nie wyrządzają nam szkody. Pozostaliśmy jednak przy jednym: nie jadamy ich nawykowo – nie jadamy codziennie. Jadamy według zachcianek, naturalnej ochoty, a także kierujemy się samopoczuciem po posiłku. Pszenicę i mleko „przeplatamy” z innymi pysznymi pokarmami, na przykład rozmaitymi warzywami, mięsem, kaszą gryczaną, jajkami, owocami czy orzechami. Rotacja realizuje się więc samoistnie. Wyszliśmy z dawnych schematów i rygorów, które kiedyś były konieczne ze względu na chorobę.

 

Składniki pizzy:

Mąka ze starej odmiany pszenicy, oliwa z oliwek (nierafinowana i niefiltrowana, tłoczona na zimno), sól kłodawska (nieoczyszczona, niejodowana, bez antyzbrylacza), woda, drożdże, miód (z pasieki), ser żółty dojrzewający (z mleka niepasteryzowanego z solą kłodawską), domowe pasteryzowane pomidory i papryka, chili, oregano suszone (z własnej uprawy), majeranek suszony, grzyby suszone.

Zobacz też:

Dziecko w chorobie – dieta i leki

2018-06-04

Czym jest leczenie? Ze starych książek medycznych, a także z babcinych opowiadań o tym, co kiedyś zalecał pediatra i czym kiedyś kierowały się mamy, można dotrzeć do odrzucanej dzisiaj, choć wciąż aktualnej i cennej wiedzy: to przede wszystkim dieta, sen, bliskość rodziców, słońce, zioła czy nierafinowany tran. A co ze współczesnymi lekami farmakologicznymi? Moim zdaniem… Czytaj dalej Dziecko w chorobie – dieta i leki

Czy powinniśmy spożywać mleko i jego przetwory?

2024-11-22

„Pij mleko! Będziesz wielki”, „Mleko jest tylko dla cieląt”, a może: „Pij mleko, będziesz kaleką”? Zapraszam do wysłuchania audycji: https://www.youtube.com/watch?v=-ErgFb8FvQs&t=208s&ab_channel=ZdroweDzieci-ZdrowaRodzina

Agresja w szkole

2018-03-23

Agresja wśród uczniów to temat coraz częściej podejmowany przez nauczycieli i rodziców, co jest symptomem narastającego problemu społecznego. Mówimy o problemie realnym, a nie wydumanym, który jeszcze dwadzieścia – trzydzieści lat temu był marginalny. Nauczyciele i rodzice spotykają się, zaczynają rozmawiać i szukać rozwiązań w postaci jakichś dodatkowych zajęć, wycieczek, zatrudnienia psychologa itp. To dobrze.… Czytaj dalej Agresja w szkole

5 komentarzy

  1. Czy może Pani polecić producenta serów dojrzewających, który używa soli kłodawskiej czy to tylko lokalny „sąsiad”? Pozdrawiam

  2. Czy może Pani mi polecić gdzie zaopatrzyć się w takie ziarno dobrej jakości i uczciwej cenie np. czy internet, targ pietruszkowy a może jakiś miejscowy rolnik z okolic Krakowa.

    1. Ja zaopatruję się na Targu Pietruszkowym i przez internet. Oczywiście takie ziarno jest zdecydowanie droższe od zwykłej, współczesnej pszenicy, ale z całą pewnością może pomóc w zredukowaniu wydatków na porady lekarskie i leki 🙂 Poza tym polecam zwrócić uwagę na inne niż zboża pokarmy w diecie; jeśli zmniejszy się udział zbóż w diecie, co jest dodatkowym, oprócz jakości zbóż, czynnikiem naszego zdrowia, wówczas zakup kilku kilogramów płaskurki raz na jakiś czas nie powinien zbyt bardzo obciążać budżetu domowego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Niniejsza witryna wykorzystuje pliki cookies. Dalsze korzystanie z niej oznacza akceptację używania plików cookies oraz zgodę na przetwarzanie danych osobowych podanych w formularzach na stronie w sposób opisany w Polityce prywatności.