Pan Profesor Tadeusz Trziszka – zootechnik, technolog żywności i żywienia, nauczyciel akademicki, profesor nauk rolniczych, rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu w kadencji 2016–2020 – to jeden z niewielu niezależnie myślących i odważnych polskich naukowców, na którego miałam szczęście trafić kilka lat temu na mojej drodze do zdobywania wiedzy o zdrowiu.
Zapraszam do wysłuchania niezwykle wartościowego wywiadu przeprowadzonego przez Mateusza Ostręgę z Panem Profesorem (poniżej).
Moje uwagi do treści wywiadu:
- Brak wzmianki o nietolerancji jajek; nietolerancje pokarmowe występują na większą skalę w porównaniu do alergii;
- Istotnym elementem tolerancji jajek lub jej braku jest ich forma spożycia, tj. można spożywać:
– całe jajka lub tylko żółtka,
– jajka ugotowane na twardo, na miękko lub surowe żółtka,
– same jajka, jajka z niewielkimi dodatkami (np. jajecznica z surowymi pomidorami i cebulą) lub jajka w pełnych kompozycjach (np. jajka sadzone na ziemniakach z surówką) – to wszystko ma znaczenie dla indywidualnego organizmu i jego reakcji.
Oprócz tego na tolerancję jajek wpływa częstotliwość ich spożywania – codzienne jedzenie może ją obniżać, dlatego warto robić przerwy; - W mojej praktyce dietetycznej identyfikuję dwa przeciwskazania do spożywania jajek: brak ochoty na jajka oraz złe samopoczucie po ich spożyciu;
- Nie można bagatelizować różnicy między jajkami pochodzącymi z hodowli przemysłowych i jajkami od kur naturalnie hodowanych: już sama różnica w smaku świadczy o różnicy w składzie biochemicznym; jeśli naukowcy nie widzą różnicy w składzie, to może wynikać to z tego, że nie poznali jeszcze wszystkich związków chemicznych występujących w jajku (pożądanych i szkodliwych, w tym pozostałości pestycydów, środków farmakologicznych, zanieczyszczeń itp.) lub ich nie badali. Poza tym według literatury jajka pochodzące od „szczęśliwych kur” zawierają więcej kwasów tłuszczowych Omega 3.
Źródło: Kanał YT Mateusz Ostręga









