145 zł

0 zł

365 zł

115 zł

3400 zł

275 zł

119 zł

50 zł

145 zł

0 zł

365 zł

Zobacz też:
Sok warzywno-owocowo-ziołowy – przykład posiłku wysokowęglowodanowego bezzbożowego
2022-10-12W ramach dietoterapii nie skupiajmy się na tym, z czego musimy zrezygnować, a na tym, czym szczodrze obdarowuje nas Natura. Kreujmy nasz indywidulany szwedzki stół – bogatą ofertę kulinarną, a poczucie deprywacji zniknie. W jego miejsce pojawi się radość z jedzenia. Dzisiaj o sezonowym październikowym soku, który można zrobić w domu (przepis znajduje się w… Czytaj dalej Sok warzywno-owocowo-ziołowy – przykład posiłku wysokowęglowodanowego bezzbożowego
Książki, które polecam: szczepienia
2025-12-25Wiedza o szczepieniach jest dziś na wyciągnięcie ręki. Rezygnacja z jej samodzielnego zgłębiania i bezrefleksyjne zdawanie się na głos tzw. ekspertów może mieć opłakane konsekwencje. Jednym z dostępnych źródeł tej wiedzy są książki – poniżej przedstawiam wybrane pozycje: Grätz, Joachim-F., specjalista homeopatii klasycznej z 30-letnim doświadczeniem GENTLE MEDICINE The Healing Art. In the Age of… Czytaj dalej Książki, które polecam: szczepienia
Groźne produkty i odżywcze pokarmy
2017-03-09Poniżej przedstawiam tabelę – Groźne produkty i odżywcze pokarmy – którą, ze względu na jej kluczowe znaczenie w zdrowym odżywianiu się, umieściłam w każdej z moich książek. W tabeli znajdziemy listę przemysłowo wytworzonych produktów spożywczych i ich odpowiedników w postaci naturalnych pokarmów. Wśród produktów spożywczych znajdują się nie tylko produkty przetworzone, zawierające mnóstwo rozmaitych, szkodliwych… Czytaj dalej Groźne produkty i odżywcze pokarmy

Film jest świetny!
Bardzo wartościowe informacje, dziękuję.
Czy mogłaby Pani odnieść się do tego co pisze dr Hulda Clark w swojej książce? Autorka pisze, że mleko jest jedynym wiarygodnym źródłem wapnia oraz że niemożliwe jest wydojenie mechaniczne krowy bez przedostania się do mleka bakterii obornikowych (salmonelli i Shigelli). Nie giną one całkiem podczas pasteryzacji. Uważa ona że mleko powinno być sterylizowane. Autorka udowadnia też, że przyczyną naszych chorób są pasożyty i bakterie. Bardzo cenię Pani książki i od 7 lat czasem do nich zaglądam by coś sobie przypomnieć. Zastanawiam się czy w przypadku dojenia ręcznego w gospodarstwie ekologicznym tez w mleku mogą pojawić się bakterie obornikowe? Wiadomo, że ściółka nie zawsze jest w miarę czysta, W filmie mówi Pani że mleko samo w sobie się chroni i niedopuszcza do rozwoju bakterii, a nawet zmniejsza ich potencjalna ilość jednak skąd mieć pewność co do jakości jeśli nie mamy możliwości pojechać i zobaczyć, nawet jeśli jest to gospodarstwo ekologiczne… Z drugiej strony ludzie kiedyś pili mleko prosto od krowy i nie zastanawiali się nad takimi rzeczami, jednak nie spożywali i nie pili produktów, które rozszczelniaja jelita w takim stopniu jak teraz i powodują że ewentualne szkodliwe bakterie mogą przeniknąć do organizmu. Chodzi o polutanty, które są w kosmetykach, powietrzu, wodzie z plastykowych butelek, i w wielu rzeczach które nas otaczają. Czy Pani zdaniem osoba która nie ma jeszcze diety w miarę zdrowej może korzystać bezpiecznie z mleka i surowych produktów mlecznych ekologicznych ? Czy przy większych brakach wapnia da się je uzupełnić innymi produktami np czarnym sezamem itp?
Pani Moniko, do Pani pytań odnoszę się poniżej – wielkimi literami:
Czy mogłaby Pani odnieść się do tego co pisze dr Hulda Clark w swojej książce? Autorka pisze, że mleko jest jedynym wiarygodnym źródłem wapnia NIEPRAWDA oraz że niemożliwe jest wydojenie mechaniczne krowy bez przedostania się do mleka bakterii obornikowych (salmonelli i Shigelli) BAKTERIE OBORNIKOWE NIE TYLKO PRZEDOSTAJĄ SIĘ DO MLEKA, LECZ TAKŻE JE WDYCHAMY, PRZEBYWAJĄC W OBORZE. NIE WIEM, CZY WŚRÓD MIKROORGANIZMÓW OBORNIKOWYCH ZNAJDUJĄ SIĘ WYMIENIONE PRZEZ PANIĄ SZCZEPY, ALE JEŚLI NAWET TAM SĄ, TO W TAKICH ILOŚCIACH, KTÓRE NIE POWODUJĄ ZATRUĆ POKARMOWYCH, CO WYKAZUJE WIELOWIEKOWE DOŚWIADCZENIE LUDZKIE. Nie giną one całkiem podczas pasteryzacji. Uważa ona że mleko powinno być sterylizowane. TAKIE MLEKO NIE JEST NAJZDROWSZE I Z PEWNOŚCIĄ TRACI SWE CENNE WŁAŚCIWOŚCI PROBIOTYCZNE I INNE – PROZDROWOTNE Autorka udowadnia też, że przyczyną naszych chorób są pasożyty i bakterie NIE, PRZYCZYNĄ CHORÓB WSPÓŁCZEŚNIE JEST ROZWÓJ CYWILIZACJI, A DAWNIEJ – NIEDOŻYWIENIE (WŚRÓD NIŻSZYCH KLAS SPOŁECZNYCH), EWENTUALNIE FANABERIE ARYSTOKRACJI, NP. UNIKANIE SŁOŃCA DLA ZACHOWANIA „BŁĘKITNEJ KRWI”). PASOŻYTY I BAKTERIE SĄ MNIEJSZYM ZŁEM DOPUSZCZANYM PRZEZ ORGANIZM W SYTUACJACH AWARYJNYCH. NASZYM ZADANIEM JEST NIE DOPUSZCZAĆ DO TAKICH SYTUACJI POPRZEZ CODZIENNĄ DBAŁOŚĆ O ZDROWIE. Bardzo cenię Pani książki i od 7 lat czasem do nich zaglądam by coś sobie przypomnieć. Zastanawiam się czy w przypadku dojenia ręcznego w gospodarstwie ekologicznym tez w mleku mogą pojawić się bakterie obornikowe? OCZYWIŚCIE 🙂 SKUTKIEM UBOCZNYM ICH NADMIERNEJ ILOŚCI BĘDZIE PRZYSPIESZONA FERMENTACJA MLEKA. MLEKO SFERMENTOWANE (=ZSIADŁE MLEKO) JEST ZNAKOMITYM, WYSOKOPROBIOTYCZNYM ELEMENTEM DIETY. Wiadomo, że ściółka nie zawsze jest w miarę czysta NA SZCZĘŚCIE, TO ZAWSZE SŁUŻYŁO LUDZIOM MIESZKAJĄCYM NA WSI, W filmie mówi Pani że mleko samo w sobie się chroni i niedopuszcza do rozwoju bakterii, a nawet zmniejsza ich potencjalna ilość jednak skąd mieć pewność co do jakości jeśli nie mamy możliwości pojechać i zobaczyć, nawet jeśli jest to gospodarstwo ekologiczne… ZALEŻY, CO PANI ROZUMIE PRZEZ JAKOŚĆ. JAŁOWOŚĆ NIE OZNACZA JAKOŚCI. JAKOŚĆ MLEKA WIĄŻE SIĘ ZE SPOSOBEM HODOWLI ZWIERZĄT, W TYM ICH WYPASU, ŚWIEŻOŚCIĄ MLEKA, CZYSTOŚCIĄ NACZYŃ (W TYM BRAKIEM POZOSTAŁOŚCI ŚRODKÓW CHEMICZNYCH), DO KTÓRYCH JEST ZLEWANE, OCHRONĄ PRZED ŚWIATŁEM I TLENEM, CIĄG CHŁODNICZY OD MOMENTU UDOJU. Z drugiej strony ludzie kiedyś pili mleko prosto od krowy i nie zastanawiali się nad takimi rzeczami I BYLI ZDROWI :), jednak nie spożywali i nie pili produktów, które rozszczelniaja jelita w takim stopniu jak teraz i powodują że ewentualne szkodliwe bakterie mogą przeniknąć do organizmu. Chodzi o polutanty, które są w kosmetykach, powietrzu, wodzie z plastykowych butelek, i w wielu rzeczach które nas otaczają OTÓŻ TO. CORAZ CZĘŚCIESJ ZANIECZYSZCZENIA CHEMICZNE SĄ GROŹNIEJSZE OD BIOLOGICZNYCH Czy Pani zdaniem osoba która nie ma jeszcze diety w miarę zdrowej może korzystać bezpiecznie z mleka i surowych produktów mlecznych ekologicznych ? TO NALEŻY SPRAWDZIĆ INDYWIDUALNIE, POCZĄWSZY OD MAŁYCH DAWEK MLEKA LUB JEGO PRZETWORÓW W JEDNYM, OKREŚLONYM DNIU TYGODNIA – NAJLEPIEJ ZACZĄĆ OD TŁUSTEJ ŚMIETANY Czy przy większych brakach wapnia da się je uzupełnić innymi produktami np czarnym sezamem itp? CAŁA DIETA POWINNA BYĆ UROZMAICONA I NATURALNA, BO NIE LICZY SIĘ TYLKO BEZWZGLĘDNA ILOŚĆ POŁKNIĘTEGO WAPNIA, LECZ TAKŻE JEGO PRZYSWAJALNOŚĆ I ANTAGONIZM INNYCH PIERWIASTKÓW, NP. MAGNEZU. WŁAŚCIWA DIETA BEZ MLEKA I JEGO PRZETWORÓW JEST CAŁKOWICIE BEZPIECZNA – NIE MA ZAGROŻENIA NIEDOBORAMI WAPNIA CZY JAKICHKOLWIEK INNYCH SUBSTANCJI ODŻYWCZYCH / REGULATOROWYCH.
Dziękuję bardzo za odniesienie się do mojego komentarza. Pisząc jakość chodziło mi o zanieczyszczone bakteriami, gdyż nawiązuje tu do tej książki o której wspominałam. Ma Pani rację że za słowem jakość kryje się jeszcze wiele innych rzeczy o których Pani wspomniała:) Zgadzam się z Panią. Mogłaby Pani wyjaśnić co oznacza mniejsze zło dla naszego organizmu w sytuacjach awaryjnych oraz jakie to mogą być sytuacje awaryjne? Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie:) Co może być dobrego z dopuszczenia pasożytów by zaatakowały nasz organizm?
Temat poruszyłam w tym filmie: https://www.youtube.com/watch?v=lS3ZiA8-kpI&ab_channel=ZdroweDzieci-ZdrowaRodzina
Dziękuję za link