Co warto jeść przy atopowym zapaleniu skóry, a czego unikać? Rozumiem, że to bardzo szerokie zagadnienie. Na pewno warto zainwestować w żywność nieprzetworzoną — ale czy w jakąś konkretną?
Chciałabym też zapytać o Pani doświadczenia z olejem z czarnuszki. Czy warto go suplementować? Mam córkę 5-letnią z AZS.
AZS, podobnie jak wiele innych chorób, wymaga przede wszystkim wyregulowania mikroflory jelitowej oraz regeneracji jelit. W tym celu w pierwszej kolejności należy wycofać z diety nie tylko produkty przemysłowo przetworzone, lecz także te nieprzetworzone pochodzące z wielkoobszarowych upraw i przemysłowej hodowli zwierząt. W tym drugim przypadku chodzi o unikanie pozostałości pestycydów i środków farmakologicznych, które rujnują naszą mikroflorę. W miejsce chorobotwórczych produktów spożywczych wprowadzamy wysokoodżywcze pokarmy pochodzące z naturalnie prowadzonych gospodarstw (zob. Groźne produkty i odżywcze pokarmy). Drugim krokiem jest czasowa eliminacja lub rotacja pokarmów wysokoskrobiowych, czyli zbóż, gryki, ziemniaków i suchych strączków. Kolejna kwestia to mleko i jego przetwory – wymagają one indywidualnej obserwacji i odpowiednich zmian w jadłospisie. Pozostałe elementy diety wraz z upływem czasu dostosowujemy do zmiany smaków pacjenta oraz reakcji organizmu.
Olej z czarnuszki, podobnie jak inne oleje z nasion, jest bardzo nietrwały, a więc potencjalnie szkodliwy. Nie jest najlepszym wyborem, jeśli nie spożywa się go tuż po wytłoczeniu. Nie ma potrzeby stosowania suplementacji, jeśli dieta składa się z wysokoodżywczych, naturalnych pokarmów i jeśli pacjent ma zapewnioną bogatą ofertę kulinarną.








